czwartek, 23 stycznia 2014

Naszyjnik z motylkiem

Za oknem zima, a ja o wiośnie myślę ;) Gdyby to była taka prawdziwa zima co kiedyś, to bym się cieszyła...zaspy, skrzypiący śnieg pod butami. Ahh...gdzie jesteś zimo ma? :( Teraz dzieci już nie mają takiej uciechy z ferii, zawsze brak śniegu (mała ilość) jest albo mrozy, roztopy i te sprawy. Tęsknie za takimi prawdziwymi zimami, a wy?

Chociaż i tak wolę wiosnę ;) Te mrozy mnie wykończą...

Dlatego nadal u nas na blogu króluje ciepełko, a motylki uwielbiam i coś mi ich brakowało na blogu. Żaby już były, więc czas teraz na motyle...





Materiały: ozdobna baza medalionu w kolorze starego srebra; kaboszon z motylkiem; krawatka srebrna; karabińczyk; łańcuszek srebrny.
Wymiary: średnica kaboszonu 30 mm; długość łańcuszka ok. 72 cm.

Przypominam również, że tylko do końca dnia można się zgłaszać do candy :)

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wcześniej nazwałam go wiosenny naszyjnik z motylkiem, ale zmieniłam...widocznie nie potrzebnie ;)

      Usuń
  2. Przepiękny naszyjnik. Taki bajkowy. Ja lubię zimę ale taką do -5 i ze śniegiem. Ale bez przesady oczywiście;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest w pięknych barwach ;) Ja mam tak samo, a dodatkowo lubię jak jest taki lekki przymrozek i wielkie płatki śniegu lecą z nieba, najlepiej wieczorkiem :)

      Usuń
  3. Śliczny:)
    Zapraszam w wolnej chwili do siebie na candy :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń