Sklep SzarmEtik

środa, 29 stycznia 2014

Naszyjnik z konikami

Parę dni milczałam, ale dzisiaj udało mi się napisać kolejnego posta :) W grudniu, jak był dzień darmowej dostawy, poczyniłam spore zakupy w różnych sklepach...dużo tego było. Mimo sporych zakupów, zawsze się okaże, że czegoś brakuje. Wy też tak macie? ;)

Teraz namiętnie próbuje tworzyć, łączyć,itd. biżuterię z nabytych materiałów. Czasami ciężko jest coś ze sobą połączyć...

Do tego kaboszonka też nie mogłam się zdecydować na oprawkę, ale naszyjnik wyszedł w końcu tak:

niedziela, 26 stycznia 2014

candy - wyniki !!!!

Witamy, oto kolejne losowanie w candy.
Tym razem o nagrodę numer 2 (kolczyki z rivoli) i nagrodę numer 3 (naszyjnik słonecznik).


Bez zbędnych ceregieli... ;)

rozowa kulka

Witam, dawno nie odzywałam się, ale wpadłam w wir pracy zawodowej i jakoś tak wypadłam z rytmu dziergania :( Ale w wolnej chwili staram się coś dłubać, powoli będę publikować swoje prace :) Hakama ostatnio szaleje z postami, to nie wieje nudą ;) 

Dzisiaj zaprezentuję Wam kolczyki zrobione tą samą metodą co w moim poprzednim poście, jednakże zupełnie inna wersja kolorystyczna. 

sobota, 25 stycznia 2014

"Dropsiki" cz. 2

Niedawno pokazywałam pierwszą część "Dropsików" - okrągłe "dropsiki". Teraz czas na drugą część... "Dropsiki" w różnych kształtach :)

 Czerwone "dropsiki":

1) w formie zawieszki

czwartek, 23 stycznia 2014

Naszyjnik z motylkiem

Za oknem zima, a ja o wiośnie myślę ;) Gdyby to była taka prawdziwa zima co kiedyś, to bym się cieszyła...zaspy, skrzypiący śnieg pod butami. Ahh...gdzie jesteś zimo ma? :( Teraz dzieci już nie mają takiej uciechy z ferii, zawsze brak śniegu (mała ilość) jest albo mrozy, roztopy i te sprawy. Tęsknie za takimi prawdziwymi zimami, a wy?

Chociaż i tak wolę wiosnę ;) Te mrozy mnie wykończą...

Dlatego nadal u nas na blogu króluje ciepełko, a motylki uwielbiam i coś mi ich brakowało na blogu. Żaby już były, więc czas teraz na motyle...

wtorek, 21 stycznia 2014

Fineasz i Ferb

Kolejny post! :D Jak na razie udaje mi się regularnie zamieszczać posty. Mam nadzieję, że już tak zostanie... Dzisiaj mam do pokazania wkręty, które robiłam na zamówienie świąteczne.

Przedstawiają one postaci z bajki "Fineasz i Ferb".
Gdy dostałam zamówienie na nie, to tak średnio na jeża kojarzyłam tą bajkę. Dopiero jak zobaczyłam zdjęcia przypomniało mi się, że kiedyś widziałam jakieś zeszyty z tymi postaciami :P Na tyle się kończy moja wiedza na ich temat, ale ze względu na zamówienie obejrzałam jeden świąteczny odcinek ;) I moja zmora, który ma zielone, a który czerwone włosy...do tej pory mi się myli i oczywiście, pisząc posta, musiałam sprawdzić, żeby gafy nie popełnić ;)

FERB:

z daleka (bez werniksu)